Oklejanie witryn sklepowych
piątek, Wrzesień 30th, 2011Już pod koniec czerwca, jak co roku zaczynają się wyprzedaże sezonowe i właściwie każdy sklep przecenia swoje rzeczy wywieszając w sklepowych witrynach wiadomości mówiące o wszystkich obniżkach i promocjach. Ja sama pracuje w jednym ze znanych sklepów sieciowych z odzieżą i coś o tym wiem. Dla nabywców to całkowicie genialna okazja na upolowanie czegoś po przystępnej cenie, a dla nas, pracowników sklepów oznacza trzy razy więcej pracy niż, codziennymi. Na początku jest oklejanie witryn sklepowych tymi wszystkimi hasłami i sloganami mówiącymi o promocjach, obrazujących procentowe obniżki. Ale kiedy się to zrobi to nie koniec, bo za jakiś czas znowu czeka nas kolejne oklejanie witryn sklepowych powiadamiające o przecenie przeceny, a w późniejszym czasie obniżce obniżki obniżki itp, dalej. Ale samo oklejanie witryn sklepowych jest jednym z najłatwiejszych i najprzyjemniejszych zajęć w tym okresie. Najgorsze czeka nas na sklepie i w magazynach. Najpierw należy wszystkie ceny na każdej metce pozmieniać, nadać nową cenę, która jest zapisana w systemie. Wszelkie ubrania należy odróżniać na specjalnych miejscach. A te, które nie zastają przecenione przenieść w całkiem inne części sklepów. Niemniej jednak najgorsze rozpoczyna się, kiedy fala nabywców dosłownie wlewa się co chwile do sklepu przerzucając go do góry nogami i wszystko co się w nim znajduje. Rzeczy leżą nawet wszędzie, na podłodze, na szafkach, a wszystko jest porozwalane. A naszym celem jest chodzenie w kółko i układnie tego na nowo. Do tego jest całe mnóstwo pracy na przymierzalni. Długie kolejki, a Ci biorą o wiele więcej rzeczy niż w większości sytuacji, a my później musimy to wszystko znowu przenosić na sklep i na nowo układać. Nie chcę także wspominać o kilometrowych kolejkach do kasiorki. I tak jest cały dzień i praktycznie poprzez cały miesiąc.
